Jesienna sesja w Łysy Młyn

Polska złota jesień to pora, której zazdrości nam nie jeden kraj. Dlatego jest to idealna pora na sesje zdjęciowe a w szczególności w takim miejscu jak Łysy Młyn, gdzie różnorodność roślin zachwyca.

Polska złota jesień, barwy jesieni kolorowe liście

Może i nie mamy lata przez cały rok, nie mamy dostępu do oceanu i czasem bywa szaro i zimno. Natomiast to co czego inni mogą nam zazdrościć to piękna złota jesień. Właśnie ona ostatnimi laty zjawia się w naszym pięknym kraju coraz częściej,a co za tym idzie jest idealnym pretekstem do wykonania cudownej sesji plenerowej pary młodej. 

Dzięki nim sesja wyszła pięknie!

Suknia Młodej: SALON SUKIEN ŚLUBNYCH VIOLETTA

Make up: PAULINA KURNICZAK

Fotografia Ślubna i Film Ślubny Poznań: MAREK BŁACHNIO – FOTOGRAFIA I FILM

Łysy Młyn to przepiękne miejsce oddalone od Poznania zaledwie o kilka kilometrów. Dlatego duża liczba par w sezonie ślubnym odwiedza to miejsce z wielką chęcią. Jeśli dodamy do tego że miejsce to o każdej porze wygląda inaczej, to jest to miejsce wręcz idealne do wszelkiego rodzaju sesji. Polska złota jesień mieni się kolorami wszystkich barw liście. To także otulająca magiczna aurą Panią młoda mogącą wykonać sobie bukiet ślubny z darów lasu. Ciepłe wszesno-jesienne wieczory nadają atmosferę magii i skłaniają to czułych objęć. Jako fotograf ślubny mam szczęście mieszkać w Wielkopolsce która jest bogata w puszcze i leśne gęstwiny.  Dlatego kiedy mam tylko okazję wybieram się na sesję do Łysy Młyn. 

Taka sesja ślubna często kończy się przepięknymi zdjęciami o zachodzie słońca które pięknie się komponuję na końcu albumu pary młodej. na taka właśnie sesje zdecydowali się Beata i Krzysztof których ta magiczna aura pochłonęła do woli.

Zobacz więcej historii na : https://marekblachnio.pl/historie/

Komentarze
DODAJ